Wycieczka - Ziemia Lubuska i Berlin
Data: 11-06-2009 o godz. 22:14:48
Temat: Wycieczki


    W dniach 02–05.06.09r. odbyła się wycieczka na Ziemię Lubuską oraz do Berlina, z noclegiem w Gubinie. Organizowała ją p. Aniela Szymanek. Wzięło w niej udział 16 osób z klasy IIc oraz 20 z innych klas gimnazjalnych. Opiekunkami były też p. Aneta Jackowska oraz p. Sylwia Woszczyk. Wycieczka była bardzo interesująca. Zwiedziliśmy wiele czarujących miejsc. Więcej o tej wspaniałej podróży w dalszej części artykułu...
 
 


Wyruszyliśmy we wtorek rano spod naszej szkoły. W drodze do miejsca noclegowego w Gubinie mieliśmy okazję zwiedzić bunkry podziemne w Międzyrzeczu. Zostały one zbudowane w okresie II Wojny Światowej na polecenie samego Adolfa Hitlera. Na wszystkich wywarły one niesamowite wrażenie – mnóstwo korytarzy, brak światła (zwiedzaliśmy je z latarkami) oraz temperatura - 8ºC, a ponadto znajduje się tam rezerwat nietoperzy.

Po dotarciu do hotelu zorganizowaliśmy dyskotekę:)

W środę przekroczyliśmy granicę polsko – niemiecką i zwiedzaliśmy Berlin. Pierwszym punktem programu było Deutsches Technikmuseum – Berlińskie Muzeum Techniki. Ogromny budynek pomieścił mnóstwo niesamowitych eksponatów z różnych dziedzin techniki – szkoda, że spędziliśmy tam tylko 1,5 godziny, w tak krótkim czasie nie sposób było obejrzeć wszystkich, tak imponujących wystaw. Następnie udaliśmy się na taras widokowy i stamtąd podziwialiśmy panoramę Berlina. Widok był zachwycający! Później zwiedzanie miasta z przewodnikiem – szczątki muru berlińskiego, Brama Brandenburska, Bundesrat, dworzec kolejowy – to tylko kilka z najważniejszych i najciekawszych miejsc Berlina jakie udało nam się obejrzeć – szkoda, że deszcz pokrzyżował nam plany i niektóre budowle musieliśmy oglądać z okien autokaru. Pomimo to Berlin wywarł na nas ogromne wrażenie i ta część wycieczki podobała się wszystkim najbardziej.

W czwartek byliśmy w Świerkocinie w Zoo Safari – spotkanie „oko w oko” ze zwierzętami z różnych stron świata oraz bardzo "namolnymi" kózkami, które gryzły i ciągały co się dało – spodnie, torby, nawet aparatem były zainteresowane:) Później udaliśmy się do Muzeum Kultury i Techniki Wiejskiej w Bogdańcu – tam mogliśmy przyjrzeć się jak dawniej wypiekano chleb (później mogliśmy go zjeść ze smakiem) oraz podziwialiśmy zabudowę gospodarstwa należącego niegdyś do młynarza.



Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. W piątek, w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Zielonej Górze, aby zwiedzić tam piękny rynek miejski. Po długiej i wyczerpującej podróży – szczęśliwi i uśmiechnięci wróciliśmy do domów i naszych rodziców. Wycieczka była wspaniała i mamy nadzieję, że tak udanych wyjazdów będzie więcej w kolejnych latach.









Artykuł jest z Zespół Szkół w Błędowie
http://www.bledow.edu.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.bledow.edu.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=901