Wywiad z panią Izabelą Frasz
Data: 05-12-2013 o godz. 16:47:22
Temat: Nauka


W ramach projektu edukacyjnego z WOSU, moja grupa projektowa przeprowadziła wywiad z panią Izabelą Frasz. Oto on...




- Czy w dzieciństwie interesowała Panią poezja, czy może coś innego?

- W ogóle lubiłam czytać książki, bez względu na to, czy były pisane wierszem czy prozą. Nauczyli mnie  czytać, kiedy miałam cztery lata i od tamtej pory dałam dorosłym spokój. Nie dzielę, tego co czytam na  prozę i poezję, przynajmniej nie od tej strony na to patrzę,a na treści zawarte w tekście, na podejście    autora, który pisze.

-Od ilu lat pani pisze?

-Z pół wieku już blisko. Przy tej ilości napisanych wierszy zaistniała potrzeba podzielenia ich
  według treści lub formy, np: limeryki, haikai, wiersze białe, wiersze dla dzieci, religijne itp.

-Co skłoniło Panią do tego, aby pisać?

-Przychodzi taki czas, że człowiek chce utrwalić to, co myśli. Zwykle zaczyna się, kiedy ma się naście lat, a  rozumem rządzi młodość chmurna i durna. I takie jest pierwsze 
 pisanie: napuszone i obrażone na cały świat.

-Który ze swoich wierszy lubi Pani najbardziej? 

-Wiersze są jak dzieci: wszystkie się je lubi. Jedne więcej, drugie mniej.

-Co Panią inspiruje do tworzenia?

-Obserwacja, życie. Wszystko to, co dookoła się dzieje. Czasem tęsknota za młodością, która przeminęła, za miejscami, które się ukochało.

-Czy jakieś wiersze Pani autorstwa są związane z Pani życiem?

-Wszystkie są związane z moim życiem. Pośrednio i bezpośrednio.

-Dla kogo Pani pisze wiersze?

-Chyba dla siebie, a przy okazji czytają je inni.

-Jakie przesłanie poprzez wiersze chce Pani przekazać czytelnikowi?

-Poszanowanie sprawiedliwości, miłość, człowieka, a nade wszystko Stwórcy, od którego się   
 wszystko zaczyna.

-Czy chciałaby Pani, aby mówiono o Pani w mediach?

-Chyba nie. Rozgłos, ani sława nie są potrzebne. Ważne, żeby ludzie serdecznie przyjmowali 
  to, co piszę.

-Czy jest ktoś, kogo Pani podziwia? Jeśli tak, to za co?

-Jeśli chodzi o literatów, to chyba Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Henryka Sienkiewicza, który pisał 
"Ku pokrzepieniu serc."

-Czy czuje się Pani spełniona?

-Chyba nie. Chodzą mi jeszcze myśli po głowie, które trzeba będzie utrwalić.






Artykuł jest z Publiczna Szkoła Podstawowe im. Tadeusza Kościuszki w Błędowie
http://www.bledow.edu.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.bledow.edu.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1645