Dolina Pięciu Stawów Polskich
Data: 18-05-2013 o godz. 15:53:09
Temat: Nauka


To jedna z najpiękniejszych tatrzańskich dolin. Z granitowymi ścianami kontrastują tu alpejskie murawy. Największe wrażenie wywierają jednak lustra górskich stawów, odbijające w pogodny dzień błękit nieba. Dotarcie do Doliny Pięciu Stawów Polskich wymaga sporo wysiłku, ale nagrodą jest możliwość podziwiania wyjątkowo majestatycznego krajobrazu tego zakątka Tatr…



W rzeczywistości znajduje się tu sześć- nie pięć, jak sugeruje nazwa doliny- stawów: Wielki, Czarny, Przedni, Zadni, Mały i okresowo zanikające Wole Oko. Najbardziej imponujący jest leżący na wysokości 1665 m n. p. m. Wielki Staw, który znajduje się pomiędzy masywami Miedzianego i Koziego Wierchu. To najgłębszy (79, 3 m) i najbardziej pojemny (ok. 13 mln m3), a zarazem najdłuższy (ok. 1 km) akwen tatrzański. Zajmuje nieckowate zagłębienie powstałe w miejscu zbiegania się kilku lodowców, tzw. cyrk lodowcowy. Surowy krajobraz Doliny Pięciu Stawów Polskich był bowiem rzeźbiony ponad 10 tys. lat temu nie przez jeden lodowiec, a przez kilka.

Woda zasilająca Wielki Staw spływa z leżących wyżej stawów Czarnego, Przedniego i Małego, by spaść ze skalnego progu 70- metrowej Ściany Stawiarskiej, tworząc największy (chociaż nie najwyższy) wodospad Tatr- Wielką Siklawę. W czasie gwałtownych opadów i wiosennych roztopów Wielką Siklawą może przepływać nawet 2500 m3 wody w ciągu godziny. Tutaj swoją górską wędrówkę rozpoczyna potok Roztoka. Dolina Pięciu Stawów Polskich i Dolina Roztoki, choć tak różne pod względem krajobrazowym, są częściami Doliny Białki, zaczynającej się pod Świnicą oraz okolicznymi szczytami.

Ze względu na wysokość teren ten jest dostępny tylko dla charakteryzujących się ogromną odpornością roślin typu alpejskiego. Za to liczba występujących tutaj gatunków mchów, porostów, a także wątrobowców robi spore wrażenie. Zimne wody tatrzańskich jezior nie są przyjaznym środowiskiem życia. Akweny próbowano bez powodzenia zasiedlać (np. pstrągami). W dolinie pojawiają się różne zwierzęta, w tym chyba najbardziej znana- kozica. Stanowi ona zarówno symbol ginącego piękna, jak i przedsięwzięć podejmowanych dla ochrony Tatr. Przetrwała ona tysiące lat. Jednak intensywność polowań doprowadziła w XIX w. do niemal całkowitej zagłady tego gatunku. Na szczęście w 1868 r. galicyjski Sejm Krajowy wydał ustawę o ochronie kozic i świstaków w Tatrach. Do straży górskiej zwerbowano najlepszych przewodników oraz… byłych tępicieli zwierzyny- przecież nikt lepiej od nich nie znał obyczajów tatrzańskiej fauny.

 







Artykuł jest z Zespół Szkół w Błędowie
http://www.bledow.edu.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.bledow.edu.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1536