A było tak blisko...
Data: 29-09-2012 o godz. 17:38:49
Temat: Sport


Agnieszka Radwańska uległa Rosjance Nadii Pietrowej w finale turnieju Toray Pan Pacific Open w Tokio. Pietrowa wygrała 6:0, 1:6, 6:3.

Agnieszka od pierwszych chwil wydawała się mało skoncentrowana. Nadia była bezlitosna. Zaliczyła wiele piłek wygrywanych po linii i po przekątnej, grała dużo przy siatce i kończyła, a Polka pogarszała swój stan rzeczy w pierwszym secie niewymuszonymi błędami. To własnie one przyczyniły się do porażki Pietrowej w drugim, gdzie wyrzucała proste forehandy metr za linię końcową. Polka ewidentnie nabrała wigoru i zaczęła uderzać mocniej. Efektem był trzeci set - decydujący. Nadia podczas przerwy pomiędzy setami wyraźnie się odświeżyła i jej gra zaczęła nabierać rumieńców. Wszystko szło dobrze do stanu 3:3, kiedy to panie wygrywały swoje serwisy na zmianę. Później Nadia wygrała swój serwis i raz przełamała podanie Polki. Ostatecznie serwując przy stanie 5:3 zakończyła mecz i to ona podniosła cenne trofeum. Agnieszka w ten sposób nie obroniła w Tokio wywalczonego przed 12 miesiącami triumfu. Dla przypomnienia Radwańska zmierza do Pekinu, gdzie też broni zwycięstwa turniejowego. 

Zyczymy powodzenia :)






Artykuł jest z Publiczna Szkoła Podstawowe im. Tadeusza Kościuszki w Błędowie
http://www.bledow.edu.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.bledow.edu.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1397