Zespół Szkół w Błędowie
ul. Stary Rynek 9; 05-620 Błędów
tel: 486680356; bledow@home.pl
Szukaj
Temat
  Zarejestruj się Home  ·  Tematy  ·  Pliki  ·  Twoje konto  ·  Wyślij artykuł  ·  Top 10  
Menu
· Strona główna
· Archiwum artykułów
· Blogi
· Ciekawe strony
· Encyclopedia
· FAQ
· Forum
· Galeria
· Kontakt
· Pliki
· Poleć znajomym
· Statystyki
· Wyślij artykuł
· Zarządzanie kontem

Zawartość
·nasza szkoła
·świetlica szkolna
·Biblioteka i czytelnia
·plan lekcji
·samorząd uczniowski
·klasy
·nauczyciele
·pedagog
·psycholog
·dydaktyka
·absolwenci
·informator trzecioklasisty

Logowanie
Witaj, Anonymous
Pseudonim
Hasło
(Zarejestruj się)
Członkostwo:
Ostatni: ukuwotuh
Nowe dzisiaj: 8
Nowe wczoraj: 3
Wszystkie: 3559

Na stronie:
Gości: 380
Użytkowników: 0
Razem: 380

„A wtedy Grabiec... mój ci on! Mój ci on będzie!” - WALENTYNKI!
Wysłano dnia 15-02-2006 o godz. 19:10:20 przez Tofik

Uroczystości szkolne
Nieco spóźniony, ale wciąż aktualny artykuł o walentynkach...

Wczoraj (niezapomnianego dnia 14 lutego...) na czwartej godzinie lekcyjnej członkowie 66 Drużyny Harcerskiej „Watra” pod kierownictwem pani Anety Jackowskiej i pani Katarzyny Paczkowskiej zaprezentowali nam przedstawienie „Balladyna”. Było ono całkiem odmienione, bo utrzymane w konwencji żartobliwego „love story”...


Stała się rzecz niespodziewana... Hrabia Kirkor (Tomek Plaskota) poszukuje żony! Prosi go o to jego matka (Iza Bąk), która już dawno słyszała, jak mówiono we wsi, że jej syn jest „jakiś inny, wybrakowany”... Kirkor ulega prośbom matki i udaje się do starego Pustelnika (Maciek Kołacz) po radę. Ten mówi zakłopotanemu młodzieńcowi, aby poszukał sobie skromnej, prostej i cnotliwej żony.
W tym samym czasie łączą się drogi Królowej Goplany (Magda Biniszewska) i jakże urodziwego Grabca (Damian Lechański). Goplana zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia – on natomiast oświadcza jej, że jego wybranką jest Balladyna (Agata Hermanowicz). Królowa jednak wpada na pomysł, aby Skierka (Damian Bińkiewicz) spowodował, by Hrabia Kirkor zakochał się w jednej z córek ubogiej wdowy (Anita Plaskota) – Balladynie lub Alinie (Iza Krasuska). Wtedy nie byłoby już żadnych przeszkód, by mogła być z ukochanym. Niestety, pod wpływem emocji, spowodowanych spotkaniem z cudownym Grabcem – Goplana zapomina powiedzieć Skierce, że wybranką Hrabiego ma być Balladyna...
Hrabiemu Kirkorowi psuje się pojazd i szuka schronienia. Trafia do domu wdowy i jej dwóch córek. Skierka spryskuje magicznymi perfumami obie dziewczyny, po czym Kirkor ma trudności z dokonaniem wyboru partnerki. Skierka proponuje wdowie, by zorganizowała pewnego rodzaju zawody... Każda z dziewcząt ma przynieść pełen dzbanek malin – która zrobi to pierwsza, tę za żonę weźmie Kirkor. Alina od razu zabiera się do pracy – Balladyna zaś wymyśla podstęp. Przekonuje Kirkora, że własnoręcznie zbierane maliny nie są nic warte i proponuje, że kupi ukochanemu czyste maliny na skupie za marne grosze. Młodzieniec jest zachwycony propozycją i zaklina wybór żony na piorun... W tym momencie spełniają się jego słowa i Balladyna pada zabita przez grom z jasnego nieba.

Całą historię kończy dziennikarka (Marlena Wieczorek), która prezentuje wszystkim zaskakujące wydarzenia dnia...


Po zakończeniu części artystycznej pani Aneta Jackowska wręczyła kartki walentynkowe osobie, która otrzymała ich najwięcej. Tą osobą jest Krzysztof Litke – uczeń klasy IIc. Na apelu wręczono również kartki nauczycielom – panu Krzysztofowi Sułowskiemu i nieobecnej wtedy pani Teresie Grzybickiej.
Po apelu członkowie drużyny harcerskiej zajęli się gwoździem tego dnia – roznoszeniem kartek walentynkowych. Myślę, że warto było czekać tych kilka godzin... ;)


Mamy nadzieję, że wszyscy spędzili dzień 14 lutego w miłej atmosferze. Starajmy się aby walentynkowa radość otaczała nas przez cały rok!


 
Pokrewne linki
· Więcej o Uroczystości szkolne
· Napisane przez Tofik


Najczęściej czytany artykuł o Uroczystości szkolne:
„A wtedy Grabiec... mój ci on! Mój ci on będzie!” - WALENTYNKI!


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 3.42
Głosów: 21


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: „A wtedy Grabiec... mój ci on! Mój ci on będzie!” - WALENTYNKI! (Wynik: 1)
przez aska dnia 18-02-2006 o godz. 15:09:49
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Mam pytanko, czy wy na apele bierzecie juz gotowe scenariusze???? Bo u mnie w szkole staramy sie sami pisac - kolko teatralne.....



Re: „A wtedy Grabiec... mój ci on! Mój ci on będzie!” - WALENTYNKI! (Wynik: 1)
przez AnKa dnia 18-02-2006 o godz. 19:44:21
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
(a tego to ja nie wiem....)
Odnośnie przedstawienia - podobało mi się bardzo. Nie dość, ze scenariusz fajny, to jeszcze obsada... hmm... niczego sobie :). Najbardziej zapadła mi w pamięć rola Agaty. No i scena z piorunem tez była mocna...



 


 

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.