martaaa14 napisał " Słowo "teatr" (od greckiego theatron i łacińskiego theatrum, mające
zresztą w wiekszości języków europejskich niemal identyczne znaczenie)
jest terminem wieloznacznym...
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o teatrze i początkach powstawania teatru
przeczytajcie ten artykuł. Pokaże on wam gdzie naprawdę narodził się
teatr i co oznacza to słowo.
Teatrem zarówno nazywamy bowiem zarówno budynek, w którym odbywają się
określonego typu widowiska, jak i przedsiębiorstwo (lub strukturę
organizacyjną) organizujące takie widowiska. Teatrem zwiemy również
zespół artystów występujących z jakąś sztuką. Potocznie miano teatru
nadajemy nawet bardziej spektakularnemu wydarzeniu o charakterze
nieartystycznym (np. powiadamy "to dopiero był teatr"o szczególnie
atrakcyjnym meczu sportowym lub przypadkowym znaczeniu na ulicy lub
towarzystwie). Teatrem wreszcie nazywamy osobną, autonomiczna gałąź
sztuki lub- jak kto woli _ dyscyplinę artystyczną. I oczywiście jeśli tu
będziemy rozważać problemy teatru, to zawsze mając na uwadze ostatnie z
wymienionych znaczeń: teatr jako gatunek sztuki.
Wbrew powszechnemu mniemaniu, że w cywilizacji i kulturze współczesnego świata wszystko, co najstarsze zawdzięczamy Chinom- ojczyźnie prochu strzelniczego, druku,rakiet, makaronu, sztuk wytopu żelaza, zastosowania węgla do celów energetycznych i gazów do prowadzenia wojen, wynalazców porcelany, kompasu i wiele różnych przydatnych rzeczy- teatr wynalazł ktoś inny. Chiny nie mają w tej materii pierwszeństwa. Teatr pojawił się tam wyjątkowo późno, a nawet, jak twierdzą niektórzy historycy, został importowany przez cudzoziemców z Indii lub może z Europy. Stało się to za chętnych przybyszom zagranicznym władców mongolskich. A więc początki historyczne teatru narodziły się w Asyrii, Egipcie, Indiach, Grecji, Chinach.
Są uczeni, zawłaszcza antropologowie, którzy byli gotowi cofnąć historię teatru aż po czas najodleglejszy, sytuując go już niemal u kolebki rodzaju ludzkiego. Na przykład Oskar Eberle w głośnej pracy o życiu, wierzeniach, tańcach i teatrze praludów głosił:
"Właściwy prateatr to sztuka zrośnięta z ciałem aktora, ogarniająca wszystkie możliwości natchnionego ciała; jest to najbardziej prymitywna i jednocześnie najbardziej różnorodna, w każdym zaś razie najstarsza sztuka ludzkości"
"